Urodził się Szymon Wiesenthal - „łowca nazistów” życie i działalność

Urodził się Szymon Wiesenthal - „łowca nazistów” życie i działalność
Autor Eugeniusz Kwiatkowski
Eugeniusz Kwiatkowski01.01.2024 | 6 min.

Szymon Wiesenthal urodził się 1 stycznia 1908 roku we Lwowie. Przeżył horror niemieckich obozów koncentracyjnych, stracili niemal całą rodzinę. Po wojnie poświęcił życie na tropienie i pociągnięcie do odpowiedzialności hitlerowskich zbrodniarzy. Jego największym sukcesem było schwytanie i postawienie przed sądem Adolfa Eichmanna. Wiesenthal zyskał przydomek "łowcy nazistów" i do końca życia walczył o pamięć o ofiarach nazizmu.

Wczesne życie i pobyt w obozach koncentracyjnych

Szymon Wiesenthal urodził się 1 stycznia 1908 roku we Lwowie, wówczas będącym częścią monarchii austro-węgierskiej. Dorastał w wielokulturowym środowisku, identyfikując się jako Żyd lojalny wobec dynastii Habsburgów. Posługiwał się językiem niemieckim, ale znał też jidysz i polski.

W czasie I wojny światowej Wiesenthal stracił ojca, który poległ na froncie w 1915 roku. Upadek monarchii austro-węgierskiej był dla niego wielkim szokiem. W okresie międzywojennym mieszkał we Lwowie, który znalazł się w granicach II Rzeczypospolitej. Niektórzy biografowie twierdzą, że w latach 30. pracował jako architekt w Odessie i tam poznał swoją przyszłą żonę.

We wrześniu 1939 roku Wiesenthal pozostał we Lwowie, zajętym przez Armię Czerwoną. W przeciwieństwie do wielu innych uniknął zesłania na Syberię. Po ataku Niemiec na ZSRR i zajęciu Lwowa przez Wehrmacht, cudem przeżył antyżydowski pogrom. W następnych miesiącach pracował przymusowo w warsztatach kolejowych, a później trafił do obozu koncentracyjnego na ulicy Janowskiej.

W 1944 roku wraz z grupą więźniów został ewakuowany na zachód przed zbliżającym się frontem. Przeszedł przez obozy Płaszów, Gross-Rosen, Buchenwald i Mauthausen. 5 maja 1945 roku doczekał wyzwolenia przez wojska amerykańskie. Ważył wówczas zaledwie 40 kilogramów. W Holokauście stracił prawie całą rodzinę - około 90 osób.

Przysięga ścigania zbrodniarzy

Wiesenthal twierdził później, że już w momencie wyzwolenia podjął decyzję o poświęceniu życia na tropienie oprawców. Kilka dni po wyzwoleniu zaoferował pomoc w ściganiu zbrodniarzy i dzięki doskonałej pamięci przedstawił listę prawie 100 esesmanów z obozów, których przeżył.

Stworzenie dokumentacji zbrodni nazistowskich i ściganie zbrodniarzy

W 1946 roku Wiesenthal wraz z żoną przeniósł się do Austrii. Na zlecenie władz okupacyjnych zbierał dokumentację zaangażowania urzędników w zbrodnie nazistowskie. W 1947 roku założył w Linzu Żydowskie Centralne Archiwum Historyczne, zajmujące się gromadzeniem dowodów niemieckich zbrodni.

Rozpoczęła się jego ponad półwieczna misja tropienia zbrodniarzy hitlerowskich. Wiesenthal zabiegał również o skuteczne ich ściganie przez wymiar sprawiedliwości Niemiec i Austrii. W latach 50. liczba skazań za zbrodnie nazistowskie systematycznie spadała. Organizacja Wiesenthala wypełniała więc lukę po nieudanej denazyfikacji.

Nie ma zbiorowej winy, jest zbiorowa odpowiedzialność - powtarzał Wiesenthal, wzywając Niemców do rozliczenia przeszłości.

Jednym z pierwszych sukcesów było wytropienie w Argentynie i postawienie przed sądem Franza Stangla, komendanta obozu zagłady w Treblince. Za kratki trafili też m.in. gestapowiec Wilhelm Boger czy też lekarz z Auschwitz - Harmas Wetzler.

Czytaj więcej: Kara siedmiu lat więzienia dla Bolesława Bieruta

Ujęcie i proces Adolfa Eichmanna

Największym osiągnięciem Wiesenthala było jednak schwytanie i postawienie przed izraelskim sądem jednego z głównych architektów Holocaustu - Adolfa Eichmanna. Już od 1953 roku Wiesenthal posiadał informacje, że zbrodniarz ukrywa się w Ameryce Południowej.

"Mojego polowania na Eichmanna nie ukrywałem. Żydzi czy nie-Żydzi wiedzieli, że go poszukuję" - wspominał później. W końcu izraelski wywiad Mossad namierzył Eichmanna w Argentynie i w 1960 roku porwał go, aby postawić przed sądem w Jerozolimie.

Proces Eichmanna przełamał opór Niemców przed rozliczaniem zbrodni nazistowskich. Stał się też punktem zwrotnym w polityce państw Ameryki Południowej, które zaczęły współpracować z Wiesenthalem i dokonywać ekstradycji zbrodniarzy.

Polowanie na Josefa Mengele

Wiesenthalowi nie udało się natomiast postawić przed sądem dra Josefa Mengele, znanego jako "Anioł Śmierci" z obozu Auschwitz-Birkenau. Przez lata zbierał informacje na temat miejsc pobytu zbrodniarza, który jednak za każdym razem uciekał w porę.

Mengele utonął w 1979 roku w Brazylii, jednak Wiesenthal jeszcze przez kilka lat starał się potwierdzić jego śmierć, obawiając się, że może być to mistyfikacja umożliwiająca ucieczkę.

Rozliczanie nazistowskiej przeszłości Austrii

Wiesenthal od początku piętnował brak rzetelnej denazyfikacji w powojennej Austrii. Wskazywał, że wielu Austriaków było gorliwymi wykonawcami niemieckich zbrodni. Jego działania budziły oburzenie części polityków.

Socjaldemokrata Bruno Kreisky nazwał nawet Wiesenthala "żydowskim faszystą". Za te słowa został później skazany i musiał zapłacić odszkodowanie. Wiesenthal piętnował też prezydenta Kurta Waldheima za służbę w SA i ukrywanie nazistowskiej przeszłości.

1951 259
1958 23

Liczba skazań za zbrodnie nazistowskie w RFN w latach 1951 i 1958. Źródło: Instytut Pileckiego

Misja edukacyjna i walka z zapomnieniem

W latach 70. Wiesenthal stał się sławny na całym świecie i zyskał miano "łowcy nazistów". Wykorzystywał zainteresowanie mediów, aby propagować ideę rozliczenia zbrodniarzy. Jednocześnie przestrzegał, że sprawiedliwość nie może oznaczać zemsty.

"Nie mamy prawa czynić nazistom tego, co oni nam" - podkreślał. Apelował też o pamięć o ofiarach i przestrzeganie praw człowieka. W 2001 roku wycofał się z życia publicznego, a w 2005 roku zmarł w Wiedniu w wieku 96 lat.

Dziedzictwo Wiesenthala kontynuują dziś Instytut Wiesenthala oraz Muzeum Tolerancji w Los Angeles, propagujące wiedzę o Holokauście i zbrodniach reżimów totalitarnych.

Podsumowanie

Artykuł przedstawia losy i działalność Szymona Wiesenthala, nazywanego "łowcą nazistów". Urodził się on w 1908 roku we Lwowie. W czasie II wojny światowej przeszedł przez piekło niemieckich obozów koncentracyjnych, w których zginęła prawie cała jego rodzina. Tuż po wyzwoleniu podjął decyzję, by poświęcić życie na ściganie zbrodniarzy hitlerowskich.

Wiesenthal założył organizację gromadzącą dowody niemieckich zbrodni. Przez ponad 50 lat tropił zbrodniarzy nazistowskich i zabiegał o ich osądzenie. Do jego największych sukcesów należało ujęcie Adolfa Eichmanna, jednego z głównych architektów Holokaustu. Wiesenthal piętnował też brak rzetelnej denazyfikacji w powojennej Austrii.

W latach 70. stał się sławny na całym świecie i zyskał miano "łowcy nazistów". Jednocześnie apelował, by sprawiedliwość nie oznaczała zemsty. Do końca życia walczył o pamięć o ofiarach i przestrzeganie praw człowieka. Zmarł w 2005 roku w Wiedniu w wieku 96 lat.

Artykuł w sposób rzetelny i obiektywny przedstawia niezwykłe losy człowieka, który po traumie Holokaustu poświęcił życie walce z bezkarnością zbrodniarzy nazistowskich i ich pomocników.

5 Podobnych Artykułów:

  1. Ogień w Birkenau - pożar w krematoriach Auschwitz
  2. Polskie państwo podziemne w czasie II wojny światowej
  3. Kim był Rudolf Höss - portret komendanta Auschwitz?
  4. Te kobiety przetrwały piekło Auschwitz. Ich historie wstrząsają
  5. Cyklon B - trujący środek używany do masowych mordów
tagTagi
shareUdostępnij
Autor Eugeniusz Kwiatkowski
Eugeniusz Kwiatkowski

Historia Auschwitz to moja pasja. W moich tekstach staram się przekazywać ważne informacje i zachować pamięć o tragicznych wydarzeniach tamtych czasów.

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze (0)

email
email

Polecane artykuły